Minęło dość sporo czasu wiem.., ale straciłam tę motywację? Poza tym trochę obowiązków, ale chciałabym spróbować wrócić? Ten Wojtek to hmm.. moje największe dzieło, dlatego chciałabym je dla Was dokończyć! Nie wiem jak to wyjdzie, nie obiecuję, nawet nie najlepiej pamiętam, całą koncepcje historii, ale się postaram <3
Czemu jednak? Wczoraj musiała sprawdzić, coś na poczcie. Ostatnimi czasy rzadko z niej korzystałam i zobaczyłam post dodany w niedzielę przez mi znaną najlepiej Nicolette! No po prostu nie mogłam, to było takie miłe... W ogóle to nie wiem jak się Twój Buszu skończył :( Muszę coś z tym zrobić! Potem weszłam tutaj z czystej ciekawości i wooow. Dobre parę miesięcy bez jakiejkolwiek aktywności, a miałam 60 wyświetleń, 50, 40 dziennie... W sumie niecałe 30 tysięcy, 433 komentarze, no dobra liczmy 215 tylko od Was, to są takie wielkie liczby, które nie mieszczą się w mojej głowie. Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy tu czekali, przychodzili, czytali i liczyli, że wrócę. Dziękuję z całego serca Nicolette, bo to przez Ciebie!
Nie mam kompletnie pojęcia co powiedzieć. Jedyne co mi przychodzi to dziękuję i wooow. Planuje teraz trochę streścić całą historię do tej pory. Co nieco przypomnieć. Przyśpieszyć trochę akcji i co najważniejsze od teraz pisać ją w trzeciej osobie. Tak mi jest łatwiej i lepiej. Nie chcę nic obiecywać, ale chcę spróbować i chciałabym wierzyć, że będziecie ze mną i będziecie wyrozumiali.
Wasza Del :*

Nareszcie!!! Cieszę się jak głupi do sera :D czekam na nowość, bo teraz wiem, że się pojawi :)
OdpowiedzUsuńWczoraj, dzisiaj w sumie Wasze trzy komentarze mnie tak zmotywowaly, że już coś mam :D Trochę inny charakter posta. Rozdziałem też tego bym nie nazwała ale jest!
UsuńMiło mi Ciebie tutaj widzieć. Nie myślałam w sumie, że ktoś się odezwie, a tutaj zaskoczenie :) Jakbyś mogła się ujawnić, to też cieszyłabym się jak głupia do sera :)
Ujawniam się :D
UsuńJestem i oczywiście czekam na to co tu się pojawi. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńOh, na Ciebie zawsze mogę liczyć! Dziękuję z całego serca i będę się starała, obiecuję!
Usuńno proszę, trafiłam tu trzy dni temu, przeczytałam w jeden dzień i straciłam nadzieję, że będzie coś dalej a tu taka niespodzianka, pisz a ja czekam:*
OdpowiedzUsuńNaprawdę miło! Dawno nic nie tknęłam, a to jak sobie leżało i leżało, a jednak nie do końca, bo ciągle pojawiają się nowi czytelnicy. Wow naprawdę brak mi słów. Dziękuję za obecność i coś już mam napisane więc spokojnie, ruszymy dalej :)
UsuńHalo halo ;3 świetnie że wracasz ;** ja tu czekam, bo Ci bohaterowie, a szczególnie Wojtek, skradli moje serducho ;D
OdpowiedzUsuńPozderki ;**